Tomaszów Mazowiecki. Aktualności i informacje lokalne z miasta i powiatu. Dywizjon 303. Historia Prawdziwa - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa
 
Sobota, 17 sierpnia 2019
Wybierz miasto na mapie
Dywizjon 303. Historia Prawdziwa
Data dodania: 2019-01-29 15:40:13
Dywizjon 303. Historia Prawdziwa
Źródło zdjęcia: Kino Helios
DYWIZJON 303. Seans z cyklu Kultura Dostępna 31.01.2019.


„Dywizjon 303” jest adaptacją sławnej powieści Arkadego Fiedlera. Ta duża jak na polskie warunki produkcja początkowo miała pecha.
. Zmieniali się reżyserzy (ceniony Wiesław Saniewski już na planie filmu ciężko zachorował), ostatecznie do premiery film doprowadził Denis Delić, dobrze zadomowiony w Polsce („Ja wam pokażę”, serial „Dublerzy”) reżyser chorwacki. Efekt jest co najmniej zadowalający. To podnoszący na duchu film o bohaterstwie Polaków walczących w Wielkiej Brytanii na powietrznym szlaku drugiej wojny światowej.
Często porównywany ze skromną, telewizyjną produkcją brytyjską która weszła na polskie ekrany dokładnie w tym samym czasie (dystrybutor „Dywizjonu 303” ostrzegał nawet na plakatach: „Nie pomyl właściwego filmu”), dzieło Delicia jest jednak tytułem zrealizowanym z dużo większym rozmachem niż produkcja angielska. To film nakręcony z pomysłem, oraz z dużą większą dbałością o stronę wizualną. Spośród obsadzonych w głównych rolach popularnych polskich aktorów (Maciej Zakościelny, Jan Wieczorkowski, Antoni Królikowski), największe wrażenie zrobiła na mnie rola Piotra Adamczyka grającego dowódcę Dywizjonu 303, Witolda Urbańczyka. Urbańczyk w interpretacji Adamczyka ma w sobie wszystko to, co przypuszczalnie zadecydowało o historycznej wyjątkowości tej postaci: charyzmę, siłę wewnętrzną, brawurę i skupienie. Na tym tle, niczym satelitów dowódcy, oglądamy niestety dużo słabiej zagranych i napisanych bohaterów nie tyle z krwi i kości, co raczej reprezentantów określonych postaw, które można by nazwać stereotypową „polską duszą”.
Żeby polubić i autentycznie docenić „Dywizjon 303” Delicia, warto pamiętać, że nie miało to być dzieło zmieniające świadomość Polaków i styl kina historycznego. Polski „Dywizjon” jest produkcją ostrożną, monumentalną i patetyczną. Nie jest też filmem jątrzącym historyczne wątki, zadającym mocne pytania, poszukującym niewygodnych odpowiedzi. Przeciwnie: dla twórców „Dywizjonu 303” ważna jest teza o bohaterstwie Polaków, o sile naszego patriotyzmu. Kto wie, być może tego rodzaju przesłanie, jest nam dzisiaj szczególnie potrzebne?

Łukasz Maciejewski

Kino Helios

AK
Tagi: dywizjon, 303, historia, prawdziwa, recenzja, Helios, Kino
Najczęściej czytane
*}
go to top