Tomaszów Mazowiecki. Aktualności i informacje lokalne z miasta i powiatu. Czy zdołamy uniknąć pandemii? - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa


 
Poniedziałek, 11 grudnia 2017
Wybierz miasto na mapie
Czy zdołamy uniknąć pandemii?
Data dodania: 2017-05-10 18:03:08
Czy zdołamy uniknąć pandemii?
Źródło zdjęcia: freepik
Co to jest Klebsiella pneumoniae NDM i jak możemy się chronić przed superbakterią?

Aby skutecznie chronić się przed zagrożeniem wynikającym z niebespieczeństwa zarażeniem się superbakterią, trzeba ją lepiej poznać a także sposoby walki z nią.

Klebsiella pneumoniae NDM żyje na skórze i w przewodzie pokarmowym. Wydalana jest wraz z kałem zarówno osoby chorej, jak i zdrowego nosiciela (czyli takiego, u którego nie pojawiły się jeszcze objawy chorobowe). New Delhi nie dając żadnych objawów chorobowych, trwa w organizmie zainfekowanego człowieka czekając na odpowiedni moment w którym się ujawni.

Kiedy może to nastąpić? Staje się ona niebezpieczna podczas wykonywania między innymi zabiegów chirurgicznych, na przykład przy zakładaniu cewnika.
Klebsiella pneumoniae NDM może się przenieść również poprzez niezdezynfekowaną toaletę, z której skorzystała osoba, będąca nosicielem bakterii. W związku z tym bakteria z łatwością przenosi się z jednej osoby na drugą. Należy zaznaczyć, że bakterie NDM są świetnie przystosowane do życia w układzie pokarmowym człowieka i w organizmie nosiciela, mogą bezobjawowo przebywać nawet przez kilka lat.

Konsekwencją zainfekowania krwi, dróg moczowych czy oddechowych przez bakterię New Delhi może być wywołanie sepsy, która może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia pacjenta. Niestety w takim przypadku kiedy organizm zostanie zainfekowany przez New Delhi można jedynie mieć nadzieję ze organizm sam pokona patogen, druga ewentualność jest taka, że zakażenie może przybrać postać przewlekłą. Trzecim wyjściem jest zgon pacjenta.

Niezwykle istotnym problemem są zakażenia szpitalne Klebsiella pneumoniae.
Klebsiella pneumoniae może stanowić składnik fizjologicznej flory bakteryjnej przewodu pokarmowego, ale także skóry i jamy ustnej, zwłaszcza wśród personelu medycznego.

W środowisku szpitalnym bakterie te nie tylko zyskują szansę na swobodne rozprzestrzenianie się i infekowanie pacjentów o obniżonej odporności, ale także na pozyskiwanie genów, np. w drodze poziomego transferu materiału genetycznego (ang. horizontal gene transfer – HGT), kodujących czynniki chorobotwórczości, a także warunkujących lekooporność. W takich warunkach istnieje największe ryzyko selekcji szczepów wieloopornych.

Według raportów Epidemiologicznych Unii Europejskiej w Polsce, odsetek wieloopornych szczepów Klebsiella pneumoniae wynosi pomiędzy 25% a 50%, co stanowi jeden z najwyższych wyników w Europie. Dla porównania ten odsetek w Szwecji wynosi ok. 2%.

New Delhi czyli gen odporności zaraża swoją cechą z wielką łatwością różne odmiany bakteryjne, szeroko rozpowszechnione i odpowiedzialne za infekcje znacznie przekraczające sferę odżywiania. Kłopoty jednak zaczynają się dopiero wtedy, gdy nosiciel złapie jakąś infekcję w skutek drastycznego spadku odporności całego organizmu. Wówczas antybiotyk może nie zadziałać.

Na przestrzeni lat z badań prowadzonych na tej bakterii zachodzi podejrzenie iż gen odporności znajdzie się także w pałeczce dżumy Yersinia pestis, występującej na subkontynencie indyjskim. Może to doprowadzić do szerzenia się pandemii która miała miejsce w XIV w Europie.
.


Pomimo tych wielu badań człowiek nadal jest bezradny i bezbronny w walce z New Delhi.
U osób z upośledzoną odpornością gatunek ten może wywoływać zakażenia o ciężkim przebiegu, m.in. infekcje dróg moczowych, zapalenia płuc, wątroby, posocznicę, zakażenia tkanek miękkich i zapalenie otrzewnej.

Jak twierdzą specjaliści główną przyczyną oporności bakterii, jest niewłaściwe stosowanie lub nadużywanie antybiotyków.

W całej Europie nadużywanie antybiotyków jest zjawiskiem powszechnym, a jak wynika z danych European Surveillance of Antibiotic Consumption ESAC (Europejskiego Programu Monitorowania Konsumpcji Antybiotyków), Polska zajmuje pod tym względem miejsce w ścisłej czołówce.

Obecnie na świecie trwa wyścig o wynalezienie szczepionki na tą śmiertelnie groźną superbakterię.

Bakterie Klebsiella pneumoniae są oporne na penicyliny, cefalosporyny i monobaktamy, zazwyczaj zachowując wrażliwość na cefamycyny i karbapenemy.

Najbardziej niebezpiecznym z punktu widzenia terapii zakażeń Klebsiella pneumoniae jest mechanizm oporności nazwany NDM-1 (ang. New Delhi metallo-beta-lactamase-1), który
po raz pierwszy opisano w 2009 roku u pacjenta w Szwecji, po jego powrocie z podróży do New Delhi.

Bakteria jest groźna także dlatego, że łatwo się przenosi i może przekazywać geny oporności na antybiotyki innym drobnoustrojom, np. częstej Escherichia coli, wywołującej zapalenie pęcherza.
Wyizolowane z moczu bakterie były oporne na prawie wszystkie dostępne antybiotyki, z wyjątkiem tigecykliny i kolistyny. W niedługim czasie ten sam mechanizm oporności wykryto u szczepów innych gatunków z rodziny Enterobacteriaceae: Escherichia coli, Acinetobacter baumannii i Pseudomonas aeruginosa, co dowodzi łatwego przenoszenia genów kodujących enzymy NDM-1 między szczepami, również międzygatunkowo. Jest to wyjątkowo alarmująca informacja.

Od 2009 roku szczepy NDM-1 wykryto w wielu krajach, także europejskich, w tym w Wielkiej Brytanii i Francji. Opisano także przypadki zakażeń u osób niepodróżujących do Indii lub krajów tego regionu, co świadczy o zdolności do przenoszenia się drobnoustroju z człowieka na człowieka w naszych warunkach klimatycznych.

Przyczyn powstania rezerwuaru szczepów NDM-1 na subkontynencie indyjskim upatruje się w sprzyjającym klimacie, przeludnieniu, a także tendencji do nadużywania antybiotyków.

Pierwszy przypadek prowadzącej do śmierci infekcji Klebsiella pneumoniae NDM-1 opisano w Belgii w 2010 roku u pacjenta, który powrócił z podróży do Pakistanu.

Coraz częściej obserwuje się dynamiczny rozwój różnych bakterii oraz błyskawiczne tempo ich rozprzestrzeniania się na całym świecie. Dzieje się tak w skutek licznych migracji zarówno ludzi jak i zwierząt.

Scharakteryzowany powyżej mechanizm NDM-1 ma potencjał, aby stać się największym wyzwaniem XXI wieku w dziedzinie epidemiologii.

W momencie odkrycia szczepu Klebsiella pneumoniae NDM-1 spełnił się czarny scenariusz kreślony przez mikrobiologów od wielu lat, czyli wyczerpanie się dostępnych środków przeciwbakteryjnych.
Gen kodujący enzym NDM-1 wykryto na plazmidzie, który z łatwością ulega przeniesieniu do szczepów Escherichia coli. Na tym samym plazmidzie wykryto również geny kodujące oporność na większość dostępnych antybiotyków. Szczególnie niebezpieczne wydają się właśnie szczepy Escherichia coli.

NDM-1, wyizolowane po raz pierwszy w 2010 roku w Wielkiej Brytanii.
Enzym ten wykorzystuje aż dziewięć różnych mechanizmów blokujących działanie lekarstw.
Potwierdzona naukowo jest także obecność New Delhi w licznych drobnoustrojach żyjących w glebie, w pałeczce zapalenia płuc i w przecinkowcu cholery występującym w wodzie.

Pierwszy przypadek infekcji szczepem Escherichia coli NDM-1 w Polsce opisano w 2014 roku.
53-letni Polak w 2011 roku podróżował do Konga. Po powrocie trafił na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej w szpitalu w Warszawie. Pomimo zastosowanego leczenia dostępnymi antybiotykami – zmarł z powodu niewydolności wielonarządowej.

Według ostrzeżenia wydanego w sierpniu 2013 roku przez Konsultanta Krajowego w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej, a także Kierownika Krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów, potwierdzono w Polsce przypadki zakażeń szczepami Klebsiella pneumoniae NDM (+) w czterech szpitalach, z czego w trzech zaobserwowano pojawienie się ognisk epidemicznych.

Wywiad epidemiologiczny wykazał, że w większości przypadków nastąpiło przeniesienie szczepów przez skolonizowanych pacjentów pomiędzy szpitalami.

Wobec narastającego zagrożenia ze strony wieloopornych pałeczek z rodzaju Klebsiella, Ministerstwo Zdrowia wydało szczegółowe zalecenia dotyczące postępowania w przypadku identyfikacji w podmiotach wykonujących działalność leczniczą szczepów bakteryjnych Enterobacteriaceae wytwarzających karbapenemazy typu KPC, MBL lub OXA-48.
W tych zaleceniach podkreśla się, że nie ma antybiotyków o udowodnionej naukowo skuteczności klinicznej wobec szczepów wytwarzających karbapenemazy i w przeciągu 10-15 lat nie należy oczekiwać wprowadzenia na rynek nowych leków.
Jednocześnie, śmiertelność w przypadku zakażenia krwi tymi szczepami przekracza 50%.
Podkreśla się również, że sytuacja z roku na rok ulega pogorszeniu, rośnie także liczba ośrodków w Polsce, w których odnotowywane są zakażenia pałeczkami z rodziny Enterobacteriaceae.

Naukowcy nie wykluczają, że NDM-1 uodporni na działanie antybiotyków jakiś szczep zabójczej bakterii, łatwo przenoszącej się z człowieka na człowieka. Konsekwencje takiego rozwoju wydarzeń trudno przewidzieć.

Należy podkreślić, że opisany problem epidemiologiczny już w niedalekiej perspektywie czasowej może stanowić znaczne zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Wszelkie działania mające na celu ograniczenie ryzyka rozprzestrzeniania się szczepów wieloopornych, należy uznać za priorytetowe. Niezmiernie ważne jest także racjonalne wykorzystywanie dostępnych antybiotyków, aby nie powodować selekcji kolejnych szczepów wieloopornych.

K.A.

źródła:
zdrowyportal.org
czytelniamedyczna.pl
.
Tagi: szczepy wielooporne, superbakteria, New Delhi, Klebsiella pneumoniae NDM, epidemia, pandemia, szczepionki
Parkiet dębowy Ortodoncja Stomatologia Tomaszów Szafy Tomaszów Mazowiecki
go to top