Tomaszów Mazowiecki. Aktualności i informacje lokalne z miasta i powiatu. Rodzina w niebezpieczeństwie czyli dokąd zmierza ten świat? - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa

 
Niedziela, 20 sierpnia 2017
Wybierz miasto na mapie
Rodzina w niebezpieczeństwie czyli dokąd zmierza ten świat?
Data dodania: 2016-10-09 14:48:15
Rodzina w niebezpieczeństwie czyli dokąd zmierza ten świat?
Źródło zdjęcia: freepik.com
.
Rodzina jest podstawową komórką społeczną, większość z nas zna to stwierdzenie.
A jakie są fakty dotyczące współczesnej rodziny?


Jaki funkcjonuje (jeszcze wzorcowy) model rodziny a na jaki zmienia się we współczesnym świecie?

Jeszcze dziś większość ludzi odpowie, że jest to mąż, żona i dziecko lub dzieci.

Liberalna część społeczeństwa jednak konsekwentnie walczy o to, by to, co do niedawna było wyjątkiem od normy, stawało sie normą. I tak się ma sprawa np. z małżeństwami homoseksualnymi. Czy to jest rodzina, która jest w stanie wychować zdrowe pod względem emocjonalnym, moralnym i etycznym dziecko?

Co, za kilkanaście lat, odpowie zapytana większość społeczeństwa na pytanie, jaki jest wzorzec rodziny?

Czy nie stajemy się zakładnikami własnych tolerancji? Chcemy być ludźmi dobrymi, tolerancyjnymi i wyrozumiałymi, a ci, których tolerujemy, akceptujemy i zezwalamy na to by żyli w naszym społeczeństwie nie piętnowani, wolni od prześladowań, walczą o to by było ich więcej, by te tolerowane lecz nieprawidłowe dla większości z nas zachowania wprowadzić jako normę, aby nie czuli się inni.
Czy doprowadzi to do absurdu jakim będzie to, że prawidłowy model rodziny będzie w mniejszości i wyobcowany? Do czego zaprowadzi nas ten sposób myślenia i postępowania.

Jest prosta metoda na to, aby sprawdzić czy coś jest dobre albo złe. Należy tą rzecz wyolbrzymić. Zadajmy sobie pytanie, co by było jeśli wszystkie rodziny na świecie byłyby homoseksulane? Czy ludzkość wyginie wobec braku możliwości reprodukcji?

Czy ratunkiem będzie temat następnego wątku?

I tu dochodzimy do następnego bardzo problematycznego tematu. Jest nim dziecko poczęte in vitro.
. Ze względu na złożoność tematu omówię tylko jeden z wątków problemu.

Powstaje na świecie nowa dziedzina, bardzo dochodowego biznesu, już dziś oblicznego na wiele miliardów dolarów. Są to banki nasienia i jajeczek ludzkich.
Celem takiego działania ma być umożliwienie ludziom, którzy nie mogą mieć dziecka z powodów zdrowotnych lub innych, posiadanie własnego dziecka.
Już dziś można zamówić sobie w firmie specjalizującej się w tym zagadnieniu, dziecko jakie nam się wymarzyło. Wybierzemy sobie kolor oczu, kolor włosów, predyspozycje dziecka i jego płeć. Czy to dobre i czy normalne?

Jeżeli rodzi się dziecko w jeszcze wzrorcowym modelu rodziny, to nie mamy wpływu na jego cechy i jego płeć. Oczekujemy na to, co nam los przyniesie i cieszymy się akceptując i kochając dziecko takim, jakie jest.

A co wtedy, gdy zamówione dziecko in vitro np. blondyn z niebieskimi oczami nie spełni naszych oczekiwań? Przecież na to, kim jesteśmy wpływa też nasze wychowanie i obserwacja rodziców oraz otaczającego nas świata i to co dziecko z niego weźmie może nam się nie spodobać. Czy oddamy dziecko do sierocińca? Czy przestaniemy być wtedy zainteresowani? Czy właściwe jest traktowanie dzieci jak towar w sklepie? Spójrzmy na to, co robią ludzie wtedy, gdy ich ulubiony pies nie spełnia już ich oczekiwań. Lądują takie stworzenia jak im dopisze szczęście, w schronisku, a jak szczęcie nie dopisze, to w lesie przy drodze.

I jeszcze jeden trudny temat w ostatnim czasie poruszający społeczeństwo i ostatnio też bardzo nagłośniony medialnie. Prawo kobiet do aborcji.

Kobiety walczą o prawo i możliwość decydowania o sobie i o własnym ciele, o prawo do wolności.

Problem jest tylko w tym, jak postrzegamy wolność i prawo do decydowania o sobie.
Ważne jest by prawo do naszej wolności nie naruszała prawa innego człowieka do tych samych praw, a tak się dzieje gdy podejmujemy decyzję o usunięciu ciąży. Naruszamy wtedy prawo do życia innego człowieka, w dodatku jednego z najbliższych nam osób na świecie. Własnego dziecka, już członka naszej rodziny. Pominę tu przykłady, które mówią o zagrożeniu życia, bo są uzasadnione przypadki, wyjątki, które zdrowe społeczeństwo, rodzina jest w stanie zaakceptować, choć z bólem, jak każda strata członka rodziny.

I jeszcze raz postawmy sobie pytanie, czy rodzina, jej model społeczny, dzisiejszy wzorzec, jest zagrożona?

Dokąd zajdziemy jako ludzkość, jeśli w przyszłości, wyjątki staną się dominujące w społeczeństwie a dziś jeszcze norma, stanie się wyalienowanym marginesem i zajmie miejsce dzisiejszych mniejszości?

autor: K.A.
zdjęcie: People photograph designed by Pressfoto - Freepik.com

Linki o podobnej tematyce:

http://wpolityce.pl/polityka/149369-apel-do-sejmu-zwiazki-partnerskie-niszcza-malzenstwo-chronmy-rodzine-i-macierzynstwo

http://episkopat.pl/rodzino-stan-sie-tym-czym-jestes-ii-poznanski-tydzien-rodziny/

.
Tagi: rodzina jest zagrożona, związki partnerskie, homoseksualizm, in vitro, prawo do aborcji, aborcja, zabijanie dzieci nienarodzonych
Parkiet dębowy Dentysta Stomatolog Tomaszów Szafy Tomaszów Mazowiecki
go to top