Tomaszów Mazowiecki. Aktualności i informacje lokalne z miasta i powiatu. Przybliżać prawdę o naszej historii - postulat Pierwszego Obywatela w Muzeum Katyńskim - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa
 
Sobota, 16 listopada 2019
Wybierz miasto na mapie
Przybliżać prawdę o naszej historii - postulat Pierwszego Obywatela w Muzeum Katyńskim
Data dodania: 2015-09-29 10:38:43
Przybliżać prawdę o naszej historii - postulat Pierwszego Obywatela w  Muzeum Katyńskim
Przybliżać prawdę o naszej historii - postulat Pierwszego Obywatela w  Muzeum Katyńskim Przybliżać prawdę o naszej historii - postulat Pierwszego Obywatela w  Muzeum Katyńskim
Źródło zdjęcia: Wikipedia
W zeszły czwartek, w  76-ą rocznicę agresji sowieckiej na Polskę zostało uroczyście otwarte Muzeum Katyńskie.

Prezydent Duda - obecny na tej uroczystości - dziękował w imieniu Rzeczypospolitej za to dzieło utrwalenia pamięci. Podkreślił, że zbrodnia ta musi być nazywana ludobójstwem, gdyż intencją tej zbrodni było wymordowanie elity i podcięcie korzeni narodu oraz zgładzenie autorytetów, po to, by po zniszczeniu fundamentów naród rozpierzchł się tak, jak dzieje się z wojskiem - gdy ginie dowódca. W otwarciu wzięli także udział inni przedstawiciele władz oraz rodziny poległych. Do obecnych na uroczystości rodzin katyńskich prezydent zwrócił się słowami: "czcigodne rodziny pomordowanych", co jak sam tłumaczył - należy im się,
ponieważ to oni przez dwa pokolenia przechowali pamięć i prawdę o tej zbrodni pomimo bólu, cierpienia, prześladowań podczas najtrudniejszych lat, kiedy władze komunistyczne "zadeptywały" prawdę historyczną o Katyniu i udawały, że zbrodni katyńskiej nie było.

Otwarte muzeum jest jedyną placówką martyrologiczno – muzealno – badawczą dokumentującą zbrodnię katyńską, popełnioną na 22 tysiącach jeńców i więźniów przetrzymywanych w latach 1939 – 1940 w sowieckich obozach i więzieniach oraz stanowi jedyną ekspozycję o charakterze militaris – w skali globalnej, będącą – swoistym DOWODEM ZBRODNI i upamiętniającą martyrologię oficerów rodzimej armii.

Jak powiedział prezydent Andrzej Duda - naszą historię i prawdę o niej należy ze wszystkich sił przybliżać. Tym bardziej powinniśmy to robić, że niemal przez pół wieku pozostawaliśmy w zależności od ZSRR i nasza historia była zakłamywana, a w szkole dzieci nie miały szans poznać prawdy historycznej. Dziś tamte dzieci z czasów PRL - u są dorosłymi Polakami i jeśli nie poznały prawdziwej historii ze źródeł alternatywnych, to w dalszym ciągu nie mają pełnego jej obrazu. Wielu już historyków badając trudną historię naszych relacji z największym wschodnim sąsiadem dociekało przyczyn tego, co wpłynęło na to - po stronie sowietów - że właśnie naszą elitę spotkał z ich rąk taki los. Co czyniło nas na tle innych narodów tak niebezpiecznymi,
że akurat naszych oficerów zdradziecko zastrzelono strzałem w tył głowy i prawda o tym nigdy nie miała ujrzeć światła dziennego?

Być może nie bez znaczenia jest tu fakt, że jedynym przypadkiem w historii, kiedy zajęta została stolica Państwa Rosjan było wkroczenie w dniu 9 - go października 1610 roku chorągwi polskich na Kreml.

Car Wasyl wraz ze swoimi braćmi Dymitrem i Iwanem Szujskim zostali aresztowani. 29 października 1611 r. na Zamku Królewskim w Warszawie wzięty do niewoli car Rosji Wasyl IV Szujski i jego bracia złożyli hołd przed królem Zygmuntem III Wazą i majestatem Rzeczpospolitej. Z szacunkiem, uniżeniem i pokorą w imieniu rosyjskiego państwa carów przysięgali posłuszeństwo na wieki.
Hetman polny koronny Stanisław Żółkiewski odbył wjazd tryumfalny przez Krakowskie Przedmieście na Zamek Królewski, wiodąc ze sobą uwięzionych : cara rosyjskiego Wasyla IV Szujskiego, jego braci : Iwana i Dymitra Szujskiego z żoną, córką oraz oraz niekanonicznym patriarchą moskiewskim.
W obecności senatu, przed Zygmuntem III na tronie car Wasyl IV dotknął ziemi prawą ręką i ją ucałował, wódz wojsk moskiewskich Dymitr Szujski bił czołem o ziemię a Iwan Szujski uczynił to trzykrotnie.

Król polski okazał wielką wyrozumiałość i wspaniałomyślność więźniom, a dalszy żywot wiedli w Pałacu na Mokotowie, a potem w zamku w Gostyninie.Polscy goście cara Wasyla Szujskiego nie mieli tyle szczęścia, gdyż kazał on wraz z carem Dymitrem I Samozwańcem bestialsko ich wymordować. Car Szujski jest jedynym w historii zdetronizowanym Carem Rosji, który (prawdopodobnie dzięki polskiej niewoli) nie został zasztyletowany i zamordowany.
. O jego otrucie w późniejszym okresie podejrzewa się agenturę rosyjską. Chodziło o uprawomocnienie wyboru następnego cara w Moskwie.

Być może ten wątek carskiego hołdu polskiemu królowi tak bolał kolejnych władców Rosji i miał wpływ na ich czyny wobec naszych elit. Faktem jest, że kiedy Rzeczpospolita osłabła, to car Rosjan zażądał zniszczenia obrazów upamiętniających hołd carów Szujskich, a kiedy Rosjanie zajęli Warszawę to zniszczyli pałac, łącznie z fundamentami, w którym ów hołd się odbył, by pamięć o tym nie przetrwała. Do potyczek z Rosjanami dodać należy Bitwę Warszawska i Bitwę nad Niemnem z 1920 odradzającego się z popiołów państwa polskiego, gdzie bolszewicy mieli sporą przewagę liczebną, a mimo to przegrali. W zasadzie historia pokazuje, że zawsze, kiedy tylko Rzeczpospolita jako państwo funkcjonowała poprawnie, a walka była uczciwa i wyrównana to Rosjanie mając nawet dużą liczebną przewagę nie mogli dać Polakom rady. Stąd być może kolejne rozbiory Polski wraz z jej zachodnimi sąsiadami oraz tajne porozumienie ZSRR z III Rzeszą w sierpniu 1939 r., aby nasze wojsko nie miało szans na wyrównaną walkę.

Podkreślić należy, że agresja ZSRR na Polskę będącą od 1 września 1939 r. w stanie wojny z III Rzeszą dokonana 17 września 1939 bez określonego w prawie międzynarodowym wypowiedzenia wojny nazywana jest także IV rozbiorem Polski. Agresja ta wpisała się jako element działań wojennych w kampanii wrześniowej, tj.– pierwszej kampanii II wojny światowej.
Wiosną 1940 roku dokonano zbrodni komunistycznej na co najmniej 21 768 obywateli Polski , w tym ponad 10 tys. oficerów wojska i policji, na mocy decyzji najwyższych władz ZSRR zawartej w tajnej uchwale z 5 marca 1940 roku (tzw. decyzja katyńska). Egzekucji ofiar , uznanych za „wrogów władzy sowieckiej” i zabijanych strzałami w tył głowy z broni krótkiej, dokonała radziecka policja polityczna NKWD. W latach 1940–1990 władze ZSRR zaprzeczały swojej odpowiedzialności za zbrodnię katyńską, jednakże 13 kwietnia 1990 roku oficjalnie przyznały, że była to „jedna z ciężkich zbrodni stalinizmu”. Wiele kwestii związanych ze zbrodnią katyńską nie zostało jak dotąd wyjaśnionych. Ofiarami zbrodni byli oficerowie, podoficerowie oraz szeregowi Wojska Polskiego, częściowo pochodzący z rezerwy (naukowcy, lekarze, inżynierowie, prawnicy, nauczyciele, urzędnicy państwowi, przedsiębiorcy, przedstawiciele wolnych zawodów), którzy po agresji ZSRR na Polskę (uzgodnionej przez ZSRR z III Rzeszą) na podstawie paktu Ribbentrop - Mołotow, zostali po 17 września 1939 roku w różnych okolicznościach rozbrojeni i zatrzymani przez Armię Czerwoną na terytorium RP jako jeńcy wojenni. Poza tym wśród ofiar było przeszło 7 tys. osób cywilnych , policjantów i oficerów bez statusu jeńca , osadzonych w więzieniach na terenie okupowanych przez ZSRR Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej Polskiej. Rodziny ofiar zbrodni przebywające na tych terenach – ok. 22 – 25 tys. rodzin (ponad 60 tys. osób) – wysiedlono w kwietniu 1940 roku do Kazachstanu.

Ofiary zbrodni katyńskiej pogrzebano w masowych grobach w Katyniu pod Smoleńskiem, Miednoje, na przedmieściu Charkowa, Bykowni koło Kijowa, a także w innych nieznanych miejscach (ok 6-7 tys.ofiar). Chociaż rozstrzeliwań dokonywano w ścisłej tajemnicy, to już w 1943 roku ujawniono zbiorowe groby w Katyniu koło Smoleńska.Zbrodnia ta (ze względu na jej ideologiczne umotywowanie względami klasowymi, a faktycznie narodowymi , masowość i ówczesny sojusz ZSRR z III Rzeszą), jest według oceny prawnej Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – pionu śledczego IPN – uznawana za ludobójstwo , zbrodnię przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenną, w sprawie której od 30 listopada 2004 roku prowadzone jest śledztwo.W języku mniej oficjalnym na określenie zbrodni katyńskiej używane są wyrażenia „Katyń” i „Las Katyński”. Ponad 5 lat temu 10 kwietnia 2010 r. polska delegacja z Prezydentem RP, dowódcami sił zbrojnych, działaczami Solidarności, parlamentarzystami, duchownymi i przedstawicielami rodzin katyńskich podążała do tego lasu w 70-ą rocznicę tej zbrodni, aby oddać hołd poległym i walczyć o prawdę historyczną. Zakończyło się to wielką tragedią narodową (którą wszyscy pamiętamy), a której przyczyn jak dotąd nie wyjaśniono, a w ciągu ostatnich lat w polskiej przestrzeni publicznej zaczęły funkcjonować nowe wyrażenia jak "Smoleńsk" i "lasek Smoleński" czy "Brzoza Smoleńska".

W swojej historii mieliśmy obok momentów bolesnych - także dni wielkiej chluby i Chwały jak zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem i spowodowanie przejścia do defensywy imperium Osmańskiego, które odtąd przestało zagrażać chrześcijańskiej Europie czy zwycięstwo Józefa Piłsudskiego w wojnie polsko - bolszewickiej i zatrzymanie nawały bolszewickiej, która również chciała rozlać się na cały kontynent. Największe zwycięstwa odnosiliśmy walcząc jako kraj chrześcijański (husaria ruszając do boju śpiewała hymn: "Bogurodzica", a przed Bitwą Warszawską Polacy w całym kraju , a szczególnie w stolicy błagali Królową Polski o cud nad kilkukrotnie liczebniejszym wrogiem). Dla właściwej oceny teraźniejszości w jakiej egzystuje nasza Ojczyzna niezmiernie ważne jest, aby zrozumieć procesy jakie zachodziły wcześniej w jej historii, poznać najważniejsze szczegóły jej historii, a szczególnie te, które z różnych przyczyn były przemilczane. Wsłuchując się w postulat Pierwszego Obywatela, który został nim z woli Narodu - będziemy starali się tę prawdę historyczną przybliżać w ważne narodowe rocznice.

D.D.
Tagi: Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, hołd carów Szujskich
Najczęściej czytane
*}
go to top